Gdy technologia mówi ‘hello’ – o cyfryzacji z przymrużeniem oka
Cyfryzacja w edukacji to już nie trend, ale codzienność. A nauczyciele języków obcych znaleźli się w samym centrum tej rewolucji – trochę jak bohaterowie filmu akcji, tylko zamiast pościgów mają wideolekcje, a zamiast supermocy… sztuczną inteligencję. I, co ciekawe, ta ostatnia naprawdę potrafi uratować dzień. AI – asystent, nie intruz Wyobraź sobie, że masz w klasie ucznia, który nigdy nie marudzi, zawsze ma pomysł na ćwiczenie i w dodatku nie pyta, czy może wyjść do toalety. To właśnie AI. Nauczyciele coraz częściej korzystają z narzędzi, które: • tworzą materiały dydaktyczne w kilka sekund, • generują dialogi, quizy i scenki, które nie brzmią jak z podręcznika z sprzed kilkunastu lat, • pomagają w indywidualizacji nauczania, bo każdy uczeń może dostać zadanie dopasowane do swojego poziomu, • analizują wymowę, dzięki czemu nauczyciel nie musi po raz setny powtarzać „Ö jak Öl” AI nie zastępuje nauczyciela – raczej robi za jego cyfrowego pomocnika, który nigdy nie ma gorszego d...






