Berlin w trzy dni - nasz podb贸j stolicy! 馃嚛馃嚜

                                        

Kiedy by艂am w podstaw贸wce wielkim wydarzeniem by艂a wycieczka do Warszawy i wjazd wind膮 na taras widokowy pa艂acu Kultury i Nauki albo wyjazd do 艁odzi na rewi臋 na lodzie. Obecnie trendy si臋 zmieni艂y i w kilka godzin zamykaj膮 si臋 listy ch臋tnych na wyjazdy do Londynu, Rzymu czy Nowego Jorku za kilka tysi臋cy z艂otych.

Wychodz膮c naprzeciw oczekiwaniom uczni贸w, ale te偶 bior膮c pod uwag臋 mo偶liwo艣ci (przede wszystkim finansowe) rodzic贸w postanowi艂am samodzielnie zorganizowa膰 wycieczk臋 zagraniczn膮, ale nieco bli偶ej, za nasz膮 zachodni膮 granic臋 – do Berlina – i nie za miliony monet.

Zg艂osi艂o si臋 20 os贸b z klas od czwartej do 贸smej, ostatecznie pojecha艂o 19 uczni贸w: wynaj臋li艣my busa, zarezerwowa艂am hostel, bilety do muze贸w i cudown膮 pani膮 przewodnik – Ma艂gorzata Ganowska Ma艂gorzata Ganowska POLECAMY.

By艂o SUPERFAJNIE!

Nasz wypad do Berlina trwa艂 trzy dni: 14–16 kwietnia - i m贸wi膮c kr贸tko: by艂o intensywnie, kreatywnie i absolutnie wunderbar! I udowodni艂am sama sobie, 偶e najlepsze biuro podr贸偶y to... ja sama. Wycieczka zorganizowana w艂asnym sumptem? Da si臋!

Dzie艅 1: Miszmasz kulturalno – historyczno - kulinarny

Do stolicy Niemiec dotarli艣my ok godz. 14. Zjedli艣my obiad i ruszyli艣my na spacer, aby spali膰 kalorie. Niebo nad Berlinem przywita艂o nas chmurami, dlatego te偶 poszli艣my na spacer do chyba najbardziej kolorowego miejsca w Berlinie: East Side Gallery, czyli najd艂u偶szej galerii 艣wiata na resztkach Muru Berli艅skiego. Najd艂u偶szy (1316 m) zachowany w ca艂o艣ci fragment Muru Berli艅skiego, na kt贸rym 118 artyst贸w z 21 kraj贸w wyrazi艂o swoje emocje sk艂ania do refleksji na temat wolno艣ci, a m艂odszych turyst贸w inspiruje do robienia fotuni i selfiaczk贸w (no c贸偶 takie czasy).

Nast臋pnie przeszli艣my brzegiem Sprewy do s艂ynnego giganta, czyli Molecule Man, intalacji sk艂adaj膮cej si臋 z perforowanych aluminiowych p艂yt i przedstawiaj膮cej trzy ludzkie sylwetki, zwr贸cone do siebie i spotykaj膮ce si臋 ze sob膮 w 艣rodku. Ta metalowa rze藕ba autorstwa ameryka艅skiego artysty Jonathana Borofsky’ego symbolizuje „cz膮steczki wszystkich ludzi, kt贸re 艂膮cz膮 si臋, tworz膮c nasz膮 egzystencj臋”.

Po drodze spr贸bowali艣my s艂odkich berli艅skich p膮czk贸w, no i nie mog艂o zabrakn膮膰 kebapa.





Dzie艅 2: Historia, kt贸ra zapiera dech

Zacz臋li艣my od klasyk贸w: szklana kopu艂a Reichstagu, Berlin u naszych st贸p sk膮pany w promieniach porannego s艂o艅ca wygl膮da fenomenalnie. A tego dnia pogoda dopisywa艂a. Nast臋pnie Brama Brandenburska, kt贸ra na 偶ywo zrobi艂a na nas wi臋ksze wra偶enie ni偶 w podr臋czniku. 

Przed obiadem uda艂o nam si臋 zwiedzi膰 tak偶e fantastyczne Deutsches Technikmuseum (Muzeum Techniki). Odbyli艣my odkrywcz膮 podr贸偶 przez kulturow膮 histori臋 technologii. Mogli艣my podziwia膰 wystawy po艣wi臋cone lotnictwu, 偶egludze, telekomunikacji, transportowi kolejowemu i samochodowemu i wielu innym dziedzinom. I oczywi艣cie punkt obowi膮zkowy programu to zdj臋cie na tarasie, pod s艂ynnym „bombowcem su艂ta艅skim”, kt贸ry jest rozpoznawalnym na ca艂ym 艣wiecie punktem orientacyjnym.

Po obiedzie byli艣my um贸wieni z pani膮 przewodnik, kt贸ra oprowadzi艂a nas po najstarszej dzielnicy Berlina – Nikolaiviertel, Wyspie Muze贸w i najs艂ynniejszej ulicy
Unter den Linden
. Zobaczyli艣my tak偶e Czerwony Ratusz, s艂ynn膮 wie偶膮 telewizyjn膮 (Fernsehturm), wysok膮 na 365 metr贸w oraz zajrzeli艣my do Forum Humboldta. W Volkswagenhaus odbyli艣my sentymentaln膮 podr贸偶 w czasie do lat naszej m艂odo艣ci – oczywi艣cie mowa o nauczycielach. 

Kawa艂ek dalej, w艣r贸d betonowych blok贸w (ka偶dy blok jest inny, tak jak ka偶de ludzkie istnienie jest wyj膮tkowe i niepowtarzalne), Pomnika Ofiar Holokaustu dopad艂a nas chwila refleksji – to miejsce, w kt贸rym cisza krzyczy najg艂o艣niej. 

Nast臋pnie pani przewodnik pokaza艂a nam i opowiedzia艂a o najciekawszych miejscach w Berlinie (Postdamer Platz, Checkpoint Charlie, Sony Center, Siegess盲ule, Tiergarten, Kurf眉rstendamm) ju偶 z okien naszego busa, o w艂asnych si艂ach nie daliby艣my rady doj艣膰 do tych miejsc.

                                          




Dzie艅 3: Dzika natura i powr贸t

Ostatni dzie艅 naszej wycieczki zacz臋li艣my oczywi艣cie 艣niadaniem i wymeldowaniem si臋 z hotelu. A potem Museum f眉r Naturkunde (Muzeum Historii Naturalnej) - gigantyczny szkielet dinozaura sprawi艂, 偶e poczuli艣my si臋 naprawd臋 mali. W po艂udnie zmienili艣my klimat na bardziej „dziki”. Berli艅skie Zoo to nie tylko zwierz臋ta, to legenda. Spotkanie oko w oko z pandami? Zaliczone! Pingwiny, p艂ywaj膮ce foki i ryby giganty, niczym z epoki lodowcowej zachwyci艂y wszystkich.

Ostatnie godziny sp臋dzili艣my na ch艂oni臋ciu atmosfery miasta, szybkich zakupach pami膮tek i testowaniu naszych umiej臋tno艣ci j臋zykowych w praktyce (zam贸wienie lod贸w albo kebapa po niemiecku to level expert!).








Berlin pokaza艂 nam swoje r贸偶ne twarze: od surowej historii, przez nowoczesn膮 sztuk臋, a偶 po koj膮c膮 ziele艅. Dzi臋ki samodzielnej organizacji mieli艣my tempo, kt贸re nam odpowiada艂o i zobaczyli艣my to, co naprawd臋 nas kr臋ci.

Bardzo dzi臋kuj臋 kole偶ance oraz koledze nauczycielom za pomoc i opiek臋 nad nasz膮 zr贸偶nicowan膮 grup膮.

Uznajemy nasz wyjazd za bardzo sprawcz膮 lekcj臋 偶ycia poza 艂awk膮! 

Kto ch臋tny na powt贸rk臋 za rok? 馃帓馃エ

Zdj臋cia pochodz膮 z kolekcji prywatnej ;-)










Komentarze

Popularne posty